Jak go znam od maego, zawsze by niezy chopak. I tak si stara, eby do czego doj .. I taki si zrobi jakby jaki adniejszy. I na ciele wicej peny. A wydawa mi si kiedy cakiem inny .. Owszem, przystojny chopak. Umie si ubra. Pamitam ze szkoy, e stale grzebyk ze sob nosi .. No, widzisz. Nie wiem, kiedy nasz dziadek wrci, bo mwi, e po kociele do Kozowskiej wstpi. 